fbpx
PSYCHOLOGIA I LIFESTYLE

TRZY SPOSOBY NA PRZYJEMNIEJSZE, LEPSZE I BARDZIEJ ZNACZĄCE ŻYCIE.

 

 

 

 

 

Jakiś czas temu obejrzałam przemowę TED pewnego bardzo znanego psychologa. Facet nazywa się Martin Seligman i jest uznany jednym z najbardziej wpływowych psychologów na świecie. Co takiego zrobił? No cóż zmienił trochę psychologię.

Do niedawna psychologia koncentrowała się na chorobie, zaburzeniu. Czyli jak wyciągnąć nieszczęśliwych ludzi z  bagna, żeby jakoś tam mogli funkcjonować.

Pan Seligman uznał jednak, że psychologia powinna także służyć ludziom względnie szczęśliwym, żeby mogli czuć się jeszcze bardziej szczęśliwymi. Wiecie, rozwój.

Innymi słowy chodziło mu o to, żeby psychologia skupiała się zarówno na problemach ( i jak je rozwiązać) jak i na zasobach. Zaczął więc badania psychologiczne nas szczęściem.

Ja Ci dziś opowiem, co mu z tych badań wyszło i jak my, zwykli ludzie możemy to realnie wykorzystać.

 

Trzy rodzaje szczęścia

 

W trakcie badań zostały wyodrębnione trzy rodzaje szczęścia. Przyjrzyjmy się im!

 

Przyjemne życie

 

Pierwsze to przyjemne życie.  Czyli takie w którym odczuwasz mnóstwo przyjemności .

Seligman nazwał to hollywoodzkim rodzajem szczęścia. Wiecie o co chodzi? Takim trochę płytszym. Tym, które uśmiecha się do nas ze ślicznych Instagramów gwiazd. Jest przyjemnie. Przyjemność może dawać leżenie z pachnącą maseczką na twarzy. Przebywanie w pięknym miejscu. Kupno nowego Iphone’a. Kupienie nowej sukienki, czy wyremontowanie kuchni.

Te rzeczy, nie uczynią Cię głęboko szczęśliwym, ale przez chwilę sprawią, że będziesz czuć się lepiej. A czego potrzebujesz, żeby pogłębiać ten rodzaj szczęścia?

Według Seligmana potrzebujemy uważności. Ona sprawia, że możemy odczuwać naszą przyjemność głębiej.

 

Dobre życie – stan flow

 

Flow. Czyli przepływ. To jest takie uczucie, w którym robisz coś, w czym jesteś naprawdę dobry i to Cię porywa, absorbuje. Dla mnie czymś takim jest pisanie. Lubię pisać, kiedy piszę, mam poczucie, że jestem całkowicie w tym pisaniu. Nie myślę wtedy o zakupach, codzienności, nie szukam sensu życia. Przez moment moje życie to pisanie. Według Seligmana to już jest głębsze poczucie szczęścia. Niektórzy doświadczają takich uczuć wykonując swoją pracę, inni odnajdują je w żeglarstwie, ogrodnictwie, wygłaszaniu przemówień, śpiewaniu itp.

Czego potrzebujesz, żeby pogłębiać ten rodzaj szczęścia? Musisz znać swoje najmocniejsze strony (w sieci są dostępne testy psychologiczne, które pomagają to ustalić) i te właśnie cechy wykorzystywać możliwie jak najbardziej w swoim życiu zawodowym, związku, rodzicielstwie czy rozrywkach.

 

Znaczące życie

To według Seligmana najgłębszy rodzaj szczęścia.

Czyli poczucie, że to, co robisz służy jakiemuś głębszemu celowi. Że Twoje życie i Twoje działania mają znaczenie. Że coś wnosisz do świata.

Dla mnie osobiście to bardzo ważny aspekt.

I tu znowu, potrzebujesz znać swoje mocne strony i tak ich używać, żeby służyły większemu celowi.

 

Kombo

 

Okazało się, że najmniej znaczące w odczuwaniu szczęścia jest…odczuwanie przyjemności. Niektórzy ludzie, patrząc z płytszej perspektywy, mieli wszystko, aby odczuwać w życiu szczęście : sławę, pieniądze, urodę . Wielu z nich mimo to wpadało w uzależnienia, depresję, część popełniła samobójstwo.

Fajnie podsumowała to Marilyn Monroe, mówiąc: Kariera to piękna rzecz, ale nie możesz się do niej przytulić w zimną noc.

Seligman odkrył, że przyjemność w życiu zaczyna być znacząca dopiero wtedy, kiedy nasze życie jest dobre i znaczące. Wtedy przyjemność jest czymś, czym możemy się głęboko delektować –wisienką na torcie. Jeśli głównym rodzajem szczęścia w życiu jest przyjemne życie, jest duże prawdopodobieństwo, że będziemy odczuwać brak głębszej satysfakcji i odczuwać pustkę.

 

 

Personalizacja – Twój prywatny zestaw narzędzi do tworzenia szczęśliwego życia

 

No to czas na personalizację.

Jakie są Twoje najmocniejsze cechy? Poniżej znajdziesz darmowy test, który pozwali Ci określić pięć głównych cech, które są Twoją silną stroną w życiu. Test jest darmowy, wystarczy się zarejestrować.

To oczywiście tylko początek.

Potem polecam sobie rozpisać, jak możecie te cechy wykorzystać w różnych aspektach Waszego życia (praca, związki, pasje).

Bądź konkretna, fajnie jest zadawać sobie pytanie „co to dla mnie znaczy w codziennej pracy, codzienności z partnerem, byciu rodzicem”. Taka rozpiska może być źródłem naprawdę wielu ciekawych przemyśleń i pomysłów na szczęśliwsze życie.

Jak mamy już głębokie fundamenty to możemy wrócić do czucia przyjemności. Seligman wspomniał, że uważność może pogłębiać czucie przyjemności.

A jak pogłębiać uważność? Jeśli lubicie czytać to polecam książkę „Gdziekolwiek jesteś, bądź”, jest bardzo inspirująca. Można się także wybrać na trening uważności. Kolejny sposób to sport i uprawianie go, wczuwając się w ciało. Są też aplikacje, które kilka razy w ciągu dnia przypominają Wam o byciu uważnym. Jest w czym wybierać. Jedno jest pewne –jeśli nie zaczniesz, nic się nie zmieni.

 

Test znajdziesz tutaj, jego nazwa to VIA Survey of Character Strengths

 

Druga strona medalu

Jeśli wykonasz sumiennie powyższe ćwiczenia, jest duża szansa, że odkryjesz sporo pomysłów na to, jak zwiększyć poczucie szczęścia w codzienności.

Warto jednak pamiętać, że to, co w ogromnym stopniu wpływa na ogóle samopoczucie to… jakość relacji w życiu. Zarówno bliskich relacji z innymi jak i życzliwej relacji ze sobą. Większość z nas nie zauważa jak ogromny wpływ na jakość naszego życia ma nasz wewnętrzny świat – świat psychiki.

Coraz popularniejsze (na szczęście) staje się dbanie o siebie nie tylko z perspektywy zdrowia fizycznego, ale też psychicznego. Czasem trzeba pochylić się nad powodami, dla których nie jesteśmy w stanie doświadczać szczęścia w życiu- do tego znakomicie nadaje się psychoterapia.

Jeśli połączymy pracę nad transformowaniem naszych ograniczeń i problemów, ze świadomym korzystaniem z naszych zasobów, możemy zdziałać często więcej niż nam się wydaje.

Poprzednie